Jak łatwo zepsuć ciężką pracę nad tortem

No cóż ja nie wiem i nie mam pojęcia wiedziałam i mimo to zrobiłam :D. Dobrze że na swoim, a zdjęć mi się wczoraj nie chciało zrobić więc ukaże swoje zaćmienie i przestrogę dla początkujących. 
A więc święta zasada ;) nie używamy jako wykończenia tortu lub podkładu pod lukier plastyczny bitej śmietany czy to utrwalonej żelatyną czy też nie, a to by dlaczego ? Ponieważ rozpuszcza lukier !
Tak, tak wiedziałam zrobiłam no i na pewno już nigdy się to nie stanie :D.
Tak więc używamy kremu maślanego :).
Torcik zrobiłam na 3 urodzinki córeczki, moi goście nie będą pytać, mój mąż myślał ,że tak ma  być więc nie ma najgorzej XD. Torcik zrobiłam z przepisu Pauliny z KotletTV - Tęczowy tort, córcia uwielbia My little pony - więc stąd taki pomysł. Torcik był piękny i dalej jest ozdobiłam go kwiatkami jest uroczy i tak wysokie torty nadają się do takich ozdób.
Masa prosta :
1 L śmietany 36 %
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki żelatyny
kuleczki buble do masy (u mnie )
Śmietanę ubijamy najpierw na szybkich obrotach, gdy tylko lekko zgęstnieje, ale będzie jeszcze płynna zmniejszamy obroty miksera do minimum i czekamy, aż się ubije. Pod koniec dodajemy cukier puder i namoczoną w 2 łyżkach wody i rozpuszczoną w kąpieli wodnej i lekko przestudzoną żelatynę. Przekładamy torcik, wstawiamy do lodówki na 3 godziny by dobrze stężał, zabezpieczamy kremem maślanym - przepis znajdziecie w pozostałych tortach :).

Ja swój malowałam aerografem to mój drugi raz, ale efekt bardzo mi się spodobał :).
Przekrój pokażę wieczorkiem ;).









Podobne Przepisy

3 komentarze

  1. Tort i tak jest bardzo ładny:) A rady wezmę sobie do serca:) każdemu się zdarza, uczymy się na błędach , mnie nie dawno zjechał tort z patery na ziemię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tor prześliczny, nic się nie przejmuj, przecież jak to mówi mój mąż "i tak wszytko do brzucha" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje :) dziewczyny , Justynko pamiętam twój wpis i powiem ,że jak znoszę torty trzymam nie tylko za patere ale i za podkład by na wszelki wypadek się nie zsunął :).
    Asiu tak jak mówi twój mąż twierdzi i mój - goście myśleli że taki miał być efekt dekoracyjny XD i każdemu się podobał :D

    OdpowiedzUsuń

Instagram