Biała kiełbasa z dodatkiem soli selerowej

Jeżeli jeszcze nie robiliście domowej kiełbasy to najwyższa pora, ja uwielbiam surową białą kiełbasę, a ta jest naprawdę super w smaku. Ma dodatek soli selerowej - niestety ciężko dostępnej w sklepach, jednak bez niczego dostaniecie ją w sklepach internetowych. 






Składniki:

 na 5 kg kiełbasy

  • 3,5 kg mięsa wieprzowego kl. II  - karczek i boczek
  • 1,5 kg mięsa wieprzowego kl. III - łopatka tłustsza lub golonko bez skóry
  • 1,5 g/kg pieprz mielony
  • 3 g/kg majeranku
  • 20 g/kg soli selerowej
  • 2 g/kg czosnku
  • jelita wieprzowe
  • 0,5 L zimnej wody

Opis wykonania:


Jelita:


Jelita na ogół są mocno solone więc należy je wymoczyć, niektórzy robią to przez kilka godzin ja poszłam za starą szkołą i moczyłam je przez noc 2 razy zmieniając wodę, zalewałam je lekko letnią wodą, to ważne bo wówczas unikniemy pękania jelita i nie będzie ono zbyt twarde. Tak więc moczymy następnie płuczemy pod bieżącą wodą kilkakrotnie również w środku i dokładnie ściągamy z jelita wodę.


Mięso:


Boczek i karczek pokroiłam na 3 cm kawałki i zmieliłam wkładając sitko z największymi otworami około 8 mm, łopatkę
 pokroiłam na 2 cm kawałki i zmieliłam na najmniejszym sitku 3 mm. Obie masy połączyłam dodałam sól i przyprawy oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, wyrabiałam masę kilka minut, następnie wlałam zimną wodę i ponownie zarabiałam mięso kilka minut. Wstawiłam mięsną masę na 30 minut do lodówki by smaki dobrze się połączyły.

Następnie naciągnęłam  na lejek  jelito, posmarowałam je olejem by nie stawiało takiego oporu. Ważne by jelito nie było dłuższe niż 5 metrów. Napchałam do maszynki mięsnej masy i gdy masa lekko wyszła przez lejek wówczas zawiązałam jelito na supełek. Upychamy mięso i delikatnie przytrzymując jelito  wyciskamy mięso przez lejek, podtrzymując kiełbasę drugą ręką. Kiełbasa nie może być zbytnio nabita ponieważ jej nie skręcimy w mniejsze kiełbaski, można też to robić przy upychaniu i co kawałek skręcać jelita naprzemiennie czyli raz w prawo raz w lewo wówczas nie będą się rozkręcały. Pamiętajcie jeżeli będziecie mrozić kiełbasę i chcecie w mniejszej ilości, to dzielcie je przy nadziewaniu na porcje odcinając jelito i wiążąc.


Parzenie i przechowywanie:


Jeżeli nie chcemy zjeść jej od razu  dzielimy ją i mrozimy surową, gdy mamy na nią ochotę wrzucamy ją do wody o temp. 75 C bez rozmrażania i parzymy 35 minut - woda nie może wrzeć wówczas kiełbasa pęka.
Na świeżo parzymy ją w 75 C około 25- 30 minut w zależności od ilości kiełbasy.
Pamiętajmy woda nigdy nie może wrzeć, kiełbasę parzymy na bardzo niewielkim ogniu.

Pozostałe jelito:


Pamiętajmy by mieć  w zanadrzu więcej jelita, ponieważ w czasie pracy może nam popękać. Jeżeli nam go zostanie należy je wycisnąć do sucha jak najbardziej i włożyć do słoiczka i mocno zasypać solą by jelita były nią całe pokryte, zamykamy słoiczek i przetrzymujemy w lodówce w nieskończoność :). Ale robienie kiełbasy jest uzależniające więc szybko je zużyjecie. 

źródło Domowe wędliny Robert Winckiewicz


Podobne Przepisy

0 komentarze

W TEJ WITRYNIE SĄ WYKORZYSTYWANE PLIKI COOKIE, KTÓRYCH GOOGLE UŻYWA DO ŚWIADCZENIA SWOICH USŁUG I ANALIZOWANIA RUCHU. TWÓJ ADRES IP I NAZWA KLIENTA UŻYTKOWNIKA ORAZ DANE DOTYCZĄCE WYDAJNOŚCI I BEZPIECZEŃSTWA SĄ UDOSTĘPNIANE GOOGLE, BY ZAPEWNIĆ ODPOWIEDNIĄ JAKOŚĆ USŁUG, GENEROWAĆ STATYSTYKI UŻYTKOWANIA ORAZ WYKRYWAĆ NADUŻYCIA I NA NIE REAGOWAĆ.
Więcej o Polityce prywatności przeczytasz Tu
http://gotowanieipieczenieiloveit.blogspot.com/p/polityka-prywatnosci.html

Instagram